Kraków

10 czerwca

Papież Jan Paweł II przybył z Tarnowa do Krakowa 10 czerwca 1987 r. na pokładzie śmigłowca. Około godz. 17.20 wylądował na tymczasowym lądowisku zlokalizowanym w rejonie ul. Piastowskiej na Błoniach krakowskich, gdzie zgromadziło się około miliona osób skupionych wokół ołtarza, na którym umieszczony został feretron z cudownym obrazem Matki Boskiej Kalwaryjskiej. Wcześniej wierni uczestniczyli w odprawionych o godz. 15.00 nieszporach, a następnie we mszy świętej, którą sprawował bp Stanisław Smoleński. Jana Pawła II powitał kard. Franciszek Macharski oraz władze miejskie. Następnie Ojciec Święty udał się w kierunku oddalonego o kilkaset metrów ołtarza, jadąc w kolumnie al. 3 Maja. Po wejściu na podium ołtarza Jan Paweł II długo modlił się przed wizerunkiem Matki Boskiej Kalwaryjskiej, składając pod nim złotą różę. Dar ten był wyrazem szczególnego kultu, jaki żywił Papież w stosunku do Pani Kalwaryjskiej, wzmacniając jednocześnie wymowę przypadającej w 1987 r. stuletniej rocznicy koronacji obrazu.

Następnie Jan Paweł II przewodniczył liturgii, w trakcie której wygłosił homilię. Wyrażając radość z przybycia do bliskiego mu Krakowa, przytaczając słowa św. Pawła z Listu do Rzymian, powiedział: Gorąco […] pragnę was zobaczyć, aby wam użyczyć nieco daru duchowego dla waszego umocnienia, to jest, abyśmy się u was nawzajem pokrzepili wspólną wiarą – waszą i moją (Rz 1, 11–12) oraz stwierdził, że: Ja dzisiaj te słowa pragnę przyjąć za swoje i zastosować do obecnego spotkania. Przecież znajduję się na miejscu, na którym moja wiara rodziła się i doznawała przez lata „pokrzepienia” ze strony wspólnoty. […] Łączy nas przeto, drodzy bracia i siostry, ta wieloraka wspólnota: wspólnota narodu i kultury, wspólnota wiary i Kościoła… Łączy nas wspólnota trwania przy tym samym Chrystusie, który powiedział: „Jestem z wami”. Powiedział Apostołom i wszystkim. Nam powiedział. Wspólnotę zaś ludzi z Bogiem najpełniej wyraża Eucharystia. Tak. Jest z nami, drodzy bracia i siostry. Chrystus jest z nami, Chrystus – nasza Pascha, nasza Eucharystia. Jest z nami. […] A przez to, że On jest z nami, że w nas przebywa, my sami jesteśmy inni. Jesteśmy „nowym stworzeniem”. […] Jako osoba. Jako wspólnota ludzka. Jesteśmy przecież jako Kościół również Ciałem Chrystusa. Ta „nowość życia” jest rzeczywistością. A przy tym Ojciec Święty dodał: Dla nas jest On też wyzwaniem. Przecież „ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. I stale wyzwala. I podkreślił Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam? – pyta święty Paweł. A Bóg jest z nami. Eucharystia pozostaje nieustającym tego potwierdzeniem. To pokrzepiające orędzie Jan Paweł II zakończył słowami modlitwy ks. Piotra Skargi, będącej wezwaniem do Boga o opiekę nad narodem polskim.

Po zakończeniu liturgii i po pożegnaniu się z zebranymi Jan Paweł II udał się w kolumnie papieskiej al. 3 Maja, al. Krasińskiego oraz ulicami: Zwierzyniecką, Powiśle i Podzamcze na wzgórze wawelskie, gdzie w katedrze dokonał ceremonii podniesienia relikwii bł. królowej Jadwigi Andegaweńskiej z jej grobowca na ołtarz Pana Jezusa Ukrzyżowanego pod krucyfiks nazywany imieniem błogosławionej. Następnie Ojciec Święty przewodniczył mszy świętej odprawionej w katedrze, w której wzięło udział około tysiąca zaproszonych osób. Podczas kazania Jan Paweł II przywołał symbol krzyża jako wyrazu miłości Boga do ludzi i wskazał na postać królowej Jadwigi, która tu, na tym miejscu, […] poznała, jaką władzę ma Ukrzyżowany „na niebie i na ziemi”. Poznała wiarą. Poznała sercem. Objawiła jej się tutaj Miłość, która jest większa niż jakakolwiek ludzka miłość. […] Kres twojej miłości leży dalej. Bóg cię postawił w pośrodku ludów i narodów. Powołał cię, abyś ogarnęła swym sercem ich losy, ich dążenia, ich zmagania. Abyś odgadła Boże zamiary w stosunku do Polski, do Litwy, do ziem ruskich. Przypominając dramatyczne wybory, przed jakimi stanęła przed wiekami królowa Jadwiga, Papież, stojąc w katedrze, gdzie znajduje się miejsce wielkiego zwycięstwa Chrystusa w sercu ludzkim, wyraził swe pragnienie być tutaj w tym roku – 1987, kiedy nasi bracia Litwini, współtwórcy swoich i naszych wspólnych dziejów, obchodzą w Wilnie i całym kraju sześćsetną rocznicę chrztu swego narodu. Skoro nie jest mi dane w tym jubileuszowym roku być pośród nich, modlić się na ich ziemi, w ich języku – tym bardziej dziękuję Bożej Opatrzności za to, że mogę stanąć przy krzyżu wawelskim i zatrzymać się przy sercu naszej królowej, błogosławionej Jadwigi.

Po zakończeniu mszy świętej Ojciec Święty opuścił Wawel i udał się ulicą Straszewskiego do siedziby arcybiskupów krakowskich przy ul. Franciszkańskiej, przed którą zgromadził się tłum młodych, oczekujących na ukazanie się w oknie Jana Pawła II. Po przybyciu do budynku kurii Papież na krótko pojawił się w oknie, zapowiadając dłuższe spotkanie po kolacji. Ostatecznie wyszedł do okna około godz. 22.15 i wygłosił improwizowaną katechezę, stanowiącą wezwanie młodych, wchodzących w dorosłe życie, aby kształtowali je wedle zasad wiary, stawiając w centrum Eucharystię, która powinna stanowić dla nich „siłę przebicia”. Spotkanie zakończyło się około godz. 23.20.

W dniu 11 czerwca 1987 r. pomiędzy godz. 7.00 a 8.00 Jan Paweł II spotkał się w siedzibie arcybiskupów krakowskich z grupą duchownych, przedstawicieli środowisk akademickich i twórczych, a także gronem przyjaciół, jak również z osobami zaangażowanymi w organizację pielgrzymki papieskiej na terenie Krakowa. Około godz. 8.00, poruszając się w kolumnie papieskiej, opuścił budynek kurii i udał się ulicami Franciszkańską, Straszewskiego, Podwale, 1 Maja (ob. Dunajewskiego), Basztową, Plac Matejki, Warszawską, 29 Listopada i Prandoty na Cmentarz Rakowicki, gdzie modlił się przy grobie rodziców i brata. Następnie kolumna papieska skierowała się w stronę lotniska w Balicach, skąd przed godziną 9.00 Ojciec Święty odleciał samolotem w kierunku lotniska w Goleniowie koło Szczecina.

 

Tomasz Gołdyn, Oddziałowe Archiwum IPN w Krakowie

Dokumenty cyfrowe