Szczecin

11 czerwca

Wizyta Jana Pawła II w Szczecinie w dniu 11 VI 1987 r. to jedno z ważniejszych wydarzeń we współczesnej historii Szczecina. Nieczęsto się zdarza, by jedna z ważniejszych osób tego świata odwiedzała stolicę Pomorza Zachodniego. Plan wizyty Ojca Świętego zakładał mszę świętą w najbardziej reprezentatywnej części Szczecina tj. na Jasnych Błoniach, następnie wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę Wyższego Seminarium Duchownego i na koniec nabożeństwo w bazylice katedralnej pw. św. Jakuba.

Jego Świątobliwość przyleciał około godziny 10.00 z Krakowa na lotnisko w Goleniowie, skąd helikopterem został przewieziony na lotnisko w Szczecinie-Dąbiu. Tam czekał na niego papamobile, którym przejechał na Jasne Błonia. Na Papieża czekał tłum wiernych, który gromadził się od godziny 2.00 w nocy.

Ksiądz biskup Kazimierz Majdański w swoim liście pasterskim odczytywanym podczas wszystkich mszy świętych w V Niedzielę Wielkanocną w dniu 17 V 1987 r. nawoływał: Przybywajcie i zajmujcie spokojnie miejsca na Jasnych Błoniach, w Parku Kasprowicza i na sąsiednich ulicach. Wszyscy będą wszystko słyszeć. W czytanym liście zwrócił się również tymi słowami: A tych, do których się to odnosi, prosimy: nie róbcie trudności w przygotowaniu i przeprowadzeniu tego największego na polskim Pomorzu Zachodnim wydarzenia, jakim będzie wizyta Papieża u nas. Będzie ona razić niejednego nieprzyjaciela Polski: niech się nikt nie zapisuje do tych szeregów.

Msza święta na Jasnych Błoniach rozpoczęła się o godzinie 11.00 i zgromadziła około 700 tysięcy wiernych. Liturgia mszy świętej odprawiona była w intencji rodzin ziemi pomorskiej i całej Polski. Ceremonię uświetnił chór Politechniki Szczecińskiej i Orkiestra Filharmonii Szczecińskiej. Homilia Ojca Świętego rozpoczęła się od słów, że Cię nie opuszczę aż do śmierci i dotyczyła małżeństwa oraz rodziny. Podczas mszy świętej Papież ukoronował figurę Matki Boskiej Fatimskiej. Na zakończenie Jan Paweł II powiedział: Pragnę podziękować Szczecinowi, że nas powitał tak piękną pogodą, słońcem i wiatrem od morza. Dodał również: A widzę tutaj także wielu młodych ze Szczecina, niech dla was ten wiatr będzie także symbolem życia i zmagania się z różnymi uderzeniami, które przychodzą na człowieka od zewnątrz i od wewnątrz.

Po zakończonej mszy świętej Jan Paweł II przybył na plac budowy Wyższego Seminarium Duchownego, w którego fundamenty wmurował kamień węgielny. Ojca Świętego przywitał Szczeciński Chór Chłopięcy „Słowiki”. W seminarium podano obiad przygotowany przez nauczycieli Technikum Gastronomicznego w Szczecinie. Po krótkim odpoczynku około godz. 16.00 Ojciec Święty udał się do bazyliki katedralnej pw. św. Jakuba. Tam odbyło się spotkanie z duchowieństwem, alumnami, siostrami zakonnymi i członkami instytutów świeckich. Bazylika pomieściła 2795 osób.

Po spotkaniu o godzinie 17.15 Jan Paweł II wyjechał na lotnisko w Szczecinie-Dąbiu, by z niego przedostać się helikopterem do portu lotniczego w Goleniowie. Na lotnisku do żegnających przedstawicieli władz Papież skierował następujące słowa: Dbajcie o ludzi, służcie Ziemi Szczecińskiej, bo to nasz wielki skarb.

 

Małgorzata Smykowska-Kowalska, Oddziałowe Archiwum IPN w Szczecinie

Dokumenty cyfrowe